Od jakiegoś czasu nic się zupełnie nie dzieje na blogu. Spowodowane jest to…. brakiem sprzętu do focenia.
Nie sądziłem, ze brak aparatu moze powodować taki dyskomfort. To podobnie jak byście nagle zostali bez samochodu.
Niby nic takiego, a jednak.
Z drugiej strony nie ma tego złego, co na dobre by nie wyszło. Mam tzw parcie na sprzęt,a Baree zupełnie mi w tym nie pomaga.
Zaczyna się coś dziać w temacie, dziś listonosz przytargał paczkę a w niej 50 1.4. Oczywiście Canonowska.
Nie pokażę Wam zdjęcia tej konkretnej sztuki, bo nie mam czym zrobić fotki :D
Zdjęcie zapożyczone z internetu (cyfrowe.pl)
Test szkła tutaj : http://optyczne.pl/index.html?test=obiektywu&test_ob=21
Wypstrykałem za to dziś klisze (tak, tak, klisze), którą rozpocząłem w zakopcu. Z pewnościa nie beda to normalne zdjęcia. Wykonane były z Fisheyem, wiec winieta przeogromna :)
Jutro postaram sie zanieść do wywołania i zeskanowania.
